Mikołaj Kaczecki: Człowiek, który magnezję ma w kodzie DNA.
Moja przygoda zaczęła się, gdy miałem 10 lat. Podczas gdy inni grali w piłkę, ja uczyłem się, że lina to zaufanie, a skała to najlepszy nauczyciel. Moja ścieżka to nie był prosty spacer:
- Odznaki PTTK: Brąz i srebro zdobyte jeszcze w podstawówce – byłem jednym z najmłodszych, którzy je wydeptali!
- Kadra Narodowa: Rok w Kadrze Narodowej Polski Juniorów nauczył mnie, że sukces to rytm powtórzeń i dyscyplina.
- Podia i Sukcesy: Puchar i Mistrzostwo Polski? Bywałem tam, zgarniając pierwsze, drugie i trzecie miejsca.
- Ekstremalne Cyfry: Moim życiowym „przebojem” w skałach jest droga VI.5+ w Rożnowie (koło Gródka nad Dunajcem). Kto się wspina, ten wie, że tam nie ma miejsca na fałszowanie.
Przeniosłem sportowe zacięcie na grunt przemysłowy. Montowałem systemy przeciwpożarowe w fabrykach Volkswagena Craftera i ustawiałem drogi na najważniejsze zawody w kraju. Dziś tę samą pasję i precyzję wkładam w każde zlecenie Twojej firmy.



